Sytuacja Samoobronna.
Jedyny w Polsce człowiek, w którego krwioobiegu płynie czysta soja - Łukasz Polański zadał bardzo ważne pytanie. Co byście zrobili, panowie gdyby jakiś nieznany nikczemnik, anonimowy antagonista zaczął podążać za Wami w ciemności nocy. Powiedzmy, że wracacie z roboty, albo z imprezy i macie taką sytuację, co byście zrobili? NIE MA ZNACZENIA co byście zrobili! Ważne co ja bym zrobił, a powiem Wam w sekrecie - zrobiłoby się nieciekawie. Patolodzy, którzy mieliby zbadać pozostałości po nieszczęśliwcu, który postanowił wejść na mój ogon mieliby silną reakcję żołądkową widząc to co pozostawiłem. Policjanci w wywiadach dla telewizji opowiadaliby, że w najgorszych snach, najbardziej krwawych filmach nie widzieli czegoś tak paskudnego i absolutnie odrzucającego. To byłaby SZYBKA SYTUACJA SAMOOBRONNA, bezpardonowa, bez zastanowienia i bez problemu. Ktoś taki jak ja zawsze ma w rękawie kilka asów, rewolwer w kaburze i nóź myśliwski w kurtce. Natomiast narzędzia są dla miękkich fajek, w tym także...